niedziela, 28 czerwca 2015

Obca

/004
/Brak kanonu
/Mel


Otworzyłam oczy. Poczułam strach a zarazem ulgę. Wiem czym był spowodowany ten lęk. Pewnie śnił mi się koszmar, ale nie pamiętam nic z niego. Nie pamiętam szczegółów. Spojrzałam na zegarek, wpół do ósmej! Ubrałam się zjadłam śniadanie i poszłam do szkoły. Każda ulica wydawała mi się obca, każde drzewo obce przecież chodzę tędy codziennie wszystko widzę jakby przez mgłę. Bez przerwy szukałam w głowie jakichkolwiek szczegółów, jednak nic. Potrącił mnie jakiś chłopak nawet nie usłyszałam czy przeprosił ale trudno muszę sobie przypomnieć chociaż sens tego snu, lecz nic. Wchodzę do szkoły widzę ludzi, którzy wydają mi się obcy w upływie kilku sekund do moich uszu napływają dźwięki wrzasków, pisków i szeptów. Staram się coś zrozumieć lecz moją głowę zakrzątają myśli na temat mojego snu. Patrzę na korytarz, który wydaje mi się obcy, przecież spędzam na nim każdą przerwę klasa wydają mi się dziwnie obce spędzam w nich przecież lekcje? Dlaczego  ławka w, której piszę klasówki i robię zadania wydaje mi się obca i nie swoja? Za wszelką cenę muszę się dowiedzieć co było w moim śnie! Wiem że czegoś się boje ale nie wiem czego. To uczucie nie dawało mi spokoju przez cały czas. Zapomniałam kim jestem jak się nazywam i w jakim miejscu się znajduje. Dopiero odzyskałam świadomość gdy profesor od biologii pan Tom Waltes wyczytał z dziennika moje imię i nazwisko: Rebeca Steam.  Poczułam dziwny wstrząs . Nie był to naturalny wstrząs tylko ktoś mną trząchał! Odwracam głowę złożoną wcześniej w dłonie, widzę jakąś postać. Po chwili jej twarz zaczyna nabierać ostrości, tak poznaje ją tak to ona to Tori Taless moja najlepsza przyjaciółka. Ocknęłam się . na moim biurku stał plastikowy kubeczek z wodą a w niej jakiś dziwny glon. Nieumyślnie potrąciłam kubeczek i w ułamku sekundy wylądował na ziemi . Dało się słyszeć plusk wody o ziemie , kocham ten dźwięk lecz klasa zamiast rozkoszowania się tym dźwiękiem ze mną w jednej chwili zaczęli się ze mnie śmiać. Padały przezwiska typu niezdara ciamajda lub nudziara… Pan profesor Waltes kazał mi iść po ścierkę do schowka. Otworzyłam drzwiczki od ciemnej i zakurzonej komórki. Na środku pomieszczenia znajdowała się stara na pół przepalona żarówka z łańcuszkiem. Zapaliłam ją . Zamiast szukać szmatki to ja otworzyłam drzwi stojące tuż przede mną. Schodziłam po ciemnych schodkach nagle zamieniły się w śliską podłogę. Stanęłam na środku sali . Zauważyłam  małe okienko szybko podbiegłam do niego. Okno prowadziło na szkolny plac. Na placu jak zwykle kopał szkolny ogrodnik Marcus. Nagle Marcus z ziemi wykopał dziwne małe pudełko. Otworzył je i wyjął małom karteczkę , szkoda że nie znam jej zawartości. Niespodziewanie na tyle kartki na kilka sekund niebieski atramentem pojawił się napis „twój sen”. Ciekawe co do mojego snu ma ogrodnik Marcus? Nie wiem ważne że wiem w jaki sposób mogę się dowiedzieć czego się boje. Wracam do klasy, zauważyłam że drzwi do niej wcale się nie otworzyły a jestem w niej wnętrzu. Moje ręce zrobiły się przeźroczyste a co dziwniejsze to to że widzę siebie stojącą przy biurku nauczyciela i odpowiadam na pytania. Zrozumiałam że mój mózg i moja świadomość rozdzieliły się. Mózg został w klasie a świadomość szła ze mną . Weszłam do mojego ciała i już wszystko wiedziałam.

2 komentarze:

  1. Fajny pomysł ale błędy porażające. *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł świetny, ale wykonanie leży :/
    1) Z jakiegoś powodu akapity zostały wymyślone. Może dlatego, że tekst podzielone na mniejsze części, powiązane ze sobą w logiczny sposób, czyta się o wiele lepiej?
    2) Interpunkcja. Przecinkiem należy oddzielić każde orzeczenie w zdaniu złożonym. "w którym" jest całym wyrażeniem, którego nie można rozdzielać. Przecinek powinien znajdować się przed "w"
    3) Tekst byłby barwniejszy, gdyby występowały w nim dialogi, zamiast mowy zależnej
    Mam nadzieję, że skorzystasz z moich rad :). Polski jest trudnym językiem, ale jednocześnie bardzo pięknym, więc warto dbać o jego urodę i poprawność :)
    http://nocturne.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń